Oglądasz wypowiedzi znalezione dla hasła: Miejskie Koszalin





Temat: OTI-basen w Halembie
Najciekawsze są przedstawione przez W36 w załączniku wyliczenia z Koszalina.
Aby nie dopłacać do interesu, projektowany, koszaliński park musi odwiedzić 800
(!!!!) osób dziennie. Nawet gdyby założyć, że rudzki przybytek odwiedzi jakieś
600 osób dziennie, to liczba ta, biorąc pod uwagę zasobność portfeli rudzian
nadal wydaje się KOSMICZNA !! Dlaczego oprócz walenia w bębny i fałszywego
dęcia w medialne trąby, nikt nie przedstawił mieszkańcom uczciwych wyliczeń ?
No i jeszcze jedno. Czy to prawda, że najbardziej fanatycznym wielbicielem
pomysłu jest Architekt Miejski ? Mam nadzieję, że to jedynie niegodziwa plotka,
albowiem wolałbym, aby wielbicielem tej idei został jakiś wykształcony i
doświadczony ekonomista.



Temat: TV Bawarska wzorzec tv narodowo katolickiej
Prawica to rozwój lewica zaś - regres!
Badenia jest również piekna...nie przeczę..w Nadrenii był z kolei GMR ...też
był zachwycony...w Badenii też rządzi prawica..w Nadrenii również..wniosek jest
jeden...tam gdzie rządzi prawica..prawdziwa prawica bez jakichkolwiek skrzywień
tam jest dobrobyt ład moralny i społeczny większe bezpieczeństwo i
bogactwo..mniejsze berobocie i mniej patologii...a enerdowo? NRD to ateizm,
przestępczość bezrobocie bieda (względna), próżniactwo, patologie społeczne
atomizacja społeczna....w Polsce takze powoli można taie zjawiska
zaobserwować...trójmiasto Kraków Wrocław i Warszawa kwitną..rozwijają się bo
rządzi tam prawica. Warszawa była do niedawna rozbita na 11 gmin w których
również w większośc z nich rządziła prawica...w dzielnicach opanowanych przez
SLD (Bemowo Rembertów) panuje bieda brud i szarzyzna... Poznań rozwijał się ale
tylko do momentu zmiany barw władz miejskich...jak Kaczmarek skręcił w lewo a
potem dorwali się liberałowie do koryta miasto stanęło jakby w miejscu..
Również stolice województw ściany wschodniej jakoś sobie radziły mimo
cywilizacyjnego zapóźnienia ciągnącego się od czasów zaborów. Tam gdzie rządzi
lewica mamy do czynienia a aferami korupcją biedą bezrobociem przestępczością
różnymi patologiami społ itd..wystarczy spojrzeć tylko na takie miasta jak:
Łódź, Sosnowiec Dąbrowa Górnicza Wałbrzych Zielona Góra Gorzów, Koszalin..nawet
krótkie rządy SLD spowodowały znaczne pogorszenie sytuacji gospodarczej w
miastach w których przejęli oni władze (Radom, Bydgoszcz, Olsztyn...)





Temat: OTI-basen w Halembie
kapioh1 napisał:

> No i
> dlaczego wybrano firemkę z Niemiec.

No.... to jesteśmy w domu, kapioh :)
Cific tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=38796347

postawił hipotezę, moim zdaniem, zaskakująco trafną, tłumaczącą wybranie takiego
układu dla tej inwestycji finansowanej, a nie żyrowanej jak to ktoś chciał mam
wcisnąć, przez Rudę.
Przetargi !!!
To jest to ;)
Jak się domyślam, Koeniga jako prywatnego współudziałowca spółki miejskiej nie
obowiązują przepisy o zamówieniach publicznych (jak to zresztą dokładnie DZ
opisał), więc podwykonawców może wybierać samodzielnie. W Koszalinie, co było
opisane wcześniej, przyszedł z konkretnymi fimami z Niemiec jako głównymi
wykonawcami. A wiadomo że przy takiej inwestycji konieczne będzie również
zaangażowane miejscowych firm, wybieranych bez przetargów itp. ... no właśnie, a
to tygrysy lubią najbardziej :) :)
Dalszego ciągu nie trzeba chyba tłumaczyć.



Temat: Jaki Hipermarket?
Nie tak prędko. EMKA ma tą zaletę, że leży w otoczeniu osiedli mieszkaniowych
skąd jest łatwy dojazd bądź dojście.
Natomiast tzw. centrum "Gnieźnieńska" tak naprawdę jest dobre dla
zmotoryzowanych, chyba że uruchomi się dodatkową (np. korzystając m.in. z nowo
powstałej ulicy śródmiejskiej) komunikację miejską z północy i wschodu Koszalina.
Zresztą centra handlowe typu np. Auchan, Geant działają na tej zasadzie.



Temat: Jak wam sie żyje na Mazowszu?
Utworzone reformą administracyjną duze województwa nie sprawdziły się. Uważam że
wzorem Francji powinno utworzyć się więcej województw,które pozwolą na rozwój
wszystkich ośrodków miejskich i nie tylko, a nie wyłącznie miast wojewódzkich.
Osobiście uważam, że z obecnego woj. mazowieckiego powinny powstać cztery
(stołeczne, płockie, radomskie i siedleckie z Białą Podlaską). W pełni popieram
dązenie władz Koszalina czy Częstochowy do utworzenia własnych małych ojczyzn.



Temat: Allegro dla Legnicy
Allegro dla Legnicy
6.976 złotych zebrano w 17 polskich miastach, biorących udział w akcji
alleMIASTO, na fundusz pomocy przy usuwaniu szkód, jakie lipcowy huragan
wyrządził w legnickim Parku Miejskim. Mieszkańcy Włocławka, Tychów,
Chorzowa, Jastrzębia Zdroju, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna, Tarnowa, Opola,
Słupska, Koszalina¸ Wałbrzycha, Elbląga, Kalisza, Zielonej Góry, Grudziądza,
Gorzowa i Płocka
podczas odwiedzin Truck Allegro uczestniczyli w aukcjach
„na żywo”. Licytowano odtwarzacze MP3, kamery cyfrowe, namioty i piłki. Cała
zebrana kwota zostanie przekazana na działające w Urzędzie Miasta Legnicy
konto, opatrzone hasłem „ Darowizna Park Legnica”.



Temat: atrakcje dla dzieci ???
- park linowy przy Górze Chełmskiej, róg Piłsudskiego i Rolnej, coś tam chyba
można znaleźć dla młodszych dzieci
- Góra Chełmska, na szczycie wejście na wieżę, z której widać panoramę miasta i
oczywiście morze, z pewnością będzie to dla dzieciaka atrakcja
- Sportowa Dolina, bezpłatny, duży "plac zabaw" dla dzieci, prawie centrum
miasta, pomiędzy ulicami Podgrodzie a Dąbrowskiego,
- basen jest, ale mały, miejski, najbliższy park wodny w Darłowie
- ostatecznie jakieś bajki w Multikinie w Forum Koszalin



Temat: Stadion Gwardii
brat187 napisał:

> Stadion Gwardii to się przede wszytskim sypie. Stadion - jeszcze
przedwojenny -
>
> obecnie 650 - lecie w Słupsku też swego czasu mieścił 20 tys. i też został
> zrujnowany. Teraz jest wyremontowany ma tylko 6000 miejsc ale same siedzące i
> wygląda.
Na dzień dzisiejszy, w Koszalinie nie jest potrzebny ani stadion na 20 tysięcy,
ani na 6 tysięcy ani nawet na dwa tysiące... Gwardia jest na jednym z ostatnich
miejsc w IV lidze i aktualnie gra z takimi potęgami jak Pogoń Barlinek a na
mecze przychodzi najwyżej kilkaset kibiców...
Teraz przede wszystkim potrzebna jest nam hala sportowa na mecze AZSu, na które
to przychodzi co dzień na Hale Gwardie 2 tysiące osób i... brakuje miejsc...
Z innych inwestycji miejskich ważniejszych znacznie niż remon stadionu to
siedziba filharmonii oraz aquapark.

> fakt.slupsk.net/main.php?kolekcja=Stadion%20już%20gotowy
> Podejrzewam, że w Koszlainie planuja odbudować stadion kiedy powstanie
> województwo środkowopomorskie. To takie swoiste czekanie na Godota.
Ludzie, co ma powstanie województwa wspólnego z remontem stadionem... Proszę o
jeden formalny związek przyczynowo-skutkowy...



Temat: Gdzie sie leczyc
Gdzie sie leczyc
Tygodnik Wprost w nr 1091 z dn 26.10.03r. dokonal oceny lecznictwa w Polsce
w poszczegolnych kategoriach.
Z prezentowanej listy znalazlem jeden szpital w Kedzierzynie-Kozlu, ktory
reprezentuje nasze wojewodztwo w dziale:
Leczenie zmian w rogówce
1. SP Szpital Kliniczny nr 5 Śląskiej AM > Katowice 376
2. Wojewódzki Szpital Podkarpacki > Krosno 181
3. Niepubliczny Zespół ZOZ Miedziowe Centrum Zdrowia SA > Lubin 172
4. ZOZ Szpital Specjalistyczny św. Łukasza > Końskie 168
5. SP Szpital Wojewódzki > Zamość 163
6. Wojewódzki Szpital Zespolony > Elbląg 162
7. Miejski Szpital Zespolony > Olsztyn 161
8. Szpital Wojewódzki > Koszalin 161
9. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny > Siedlce 156
10. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1 > Tychy 154
11. Szpital Wojewódzki > Łomża 153
12. Szpital Zespolony > Kalisz 152
13. SP Szpital Wojewódzki > Gorzów Wielkopolski 148
14. Klinika Okulistyki i Rehabilitacji Wzroku UM > Łódź 148
15. SPZOZ Szpital Zespolony > Kędzierzyn-Koźle 147
16. NZOZ Mediq > Legionowo 147
17. ZOZ Szpital Specjalistyczny św. Łukasza > Końskie 141
18. SPZOZ > Kłodzko 141
19. WSZS > Słupsk 140
20. Szpital Specjalistyczny > Grudziądz

Zaledwie jeden szpital zdolal byc zauwazony na kilkaset w kraju.
Brawo Kedzierzy-Kozle.
A reszta jest milczeniem i tak tez niech zostanie.




Temat: Komunikacja miejska w Koszalinie
Komunikacja miejska w Koszalinie
Czy komunikacja w Koszalinie jest wystarczająca?
Nie pytam o powrót tramwajów - tylko czy układ linii autobusowych, ich
częstotliwość są odpowiednie?
Chyba jedyną linią o wysokiej częstotliwości jest 14-tka?




Temat: Szlag trafił stronę komunikacji miejskiej?
Szlag trafił stronę komunikacji miejskiej?
Od jakiegoś czasu nie ma możliwości wejścia na stronę komunikacji miejskiej
w Koszalinie. Wbijam www.mzk.koszalin.com.pl i guzik z pętelką.




Temat: Koszalińska komunikacja miejska
Koszalińska komunikacja miejska
To będzie wątek, w którym będę marudził na temat komunikacji miejskiej
w Koszalinie. Proszę o wyrozumiałość, a zarazem zapraszam do polemiki.




Temat: Co bedzie z Placem Papieskim?
Na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Koszalinie (koniec października) można
spodziewać się uchwalenia planu miejscowego, który wyznaczy tereny pod
inwestycje m.in. McDrive'a



Temat: Portale komunikacji miejskiej Waszych miast
Portale komunikacji miejskiej Waszych miast
Jestem warszawiakiem, ale bywam na stronie MZK Koszalina:
www.mzk.koszalin.pl/




Temat: Jak funkcjonowała kom.miejska w Święta?
Jak funkcjonowała kom.miejska w Święta?
Czytam:
www.mzk.koszalin.pl/index.php?s=000000#43
I nie rozumiem.
26.12 do 14 wogóle nie jeździły autobusy?




Temat: Koszalin - dobre wiadomosci
W "Biuletynie Zamówień Publicznych Nr 138 z dnia 18.09.2003 pod POZYCJĄ 59564
jest OGŁOSZENIE O PRZETARGU NIEOGRANICZONYM Zarządu Dróg Miejskich na budowę
parkingu przy ul. Chałubińskiego w Koszalinie (przy szpitalu) - I etap.

Nareszcie. :)




Temat: MIELNO- zapytanie!
o transport z mielna do koszalina nie musisz się martwić-jeżdzą tam miejskie
autobusy do póżniej nocy-są też busy i pks-w sumie jest coś co 10 min!!:)



Temat: Szukam 2-osobowego pok. od 8 do 12 sierpnia
Szukam 2-osobowego pok. od 8 do 12 sierpnia
W grę wchodza miejscowosci: Wybrzeża Koszalińskiego i Gdańskiego, odpadają
duże ośrodki miejskie np. Gdańsk, Kołobrzeg. Blisko morza.Względny
spokój.tel. 0694801950 lub 0602180372.Czekam na propozycje



Temat: Nr. 1 - SANO - jaki piękny monopolista
Nr. 1 - SANO - jaki piękny monopolista
Jestem właśnie w Koszalinie, oprócz SANo i 2 sztuk NETTO innych marketów nie
uświadczysz. Ponoć udziały w SANO mają członkowie rady miejskiej ???
Koszmar i obscen.



Temat: Fraszki i rymowanki koszalińskie
Koszalin 1266

Ano - siedymset sztyrdziści lot
Z prow miejskich grod tyn festelnie rod
Dziesiyńć chnet przyńdzie - przeca niy bajer
Czy bydzie wtedy wielgachny fajer?




Temat: Program Odpowiedzialnej Sprzedaży
Program Odpowiedzialnej Sprzedaży
Sobotnim szkoleniem dla Straży Miejskich i Gminnych w województwie
zachodniopomorskim rozpocznie się w koszalińskim ratuszu tegoroczna edycja
Programu Odpowiedzialnej Sprzedaży.
Program opiera się na współpracy firm i organizacji, które podejmują wspólne
inicjatywy w celu przeciwdziałania dostępowi nieletnich do wyrobów
tytoniowych. Cel ten jest realizowany przez promowanie przepisów prawa
dotyczących m.in. zakazu sprzedaży wyrobów tytoniowych nieletnim oraz prawa
sprzedawców do żądania okazania dokumentów potwierdzających pełnoletniość.
W skład koalicji programu wchodzi 18 partnerów, m.in.: Naczelna Rada Zrzeszeń
Handlu i Usług, Polska Izba Handlu, Unia Polskich Sieci Detalicznych, a
patronuje mu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tegoroczną, dziesiątą
już edycję programu STOP 18 wspierają: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i
Administracji, Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych oraz
Związek Harcerstwa Polskiego.
- Mamy nadzieję, że nasz udział w koalicji partnerów spowoduje, że będzie
rosła liczba punktów, w których nieletni nie kupią wyrobów tytoniowych - mówi
Andrzej Krysiak, komendant Straży Miejskiej w Koszalinie. - Jednak nadal ponad
połowa sprzedawców w Polsce sprzedałaby wyroby tytoniowe młodo wyglądającej
osobie bez sprawdzania, czy jest to osoba pełnoletnia. My chcemy temu zapobiegać.
Zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom niepełnoletnim jest egzekwowany na
poziomie gminy. Od zaangażowania władz gminnych, skuteczności policji i straży
miejskiej w dużym stopniu zależy liczba sprzedawców, którzy odmawiają
sprzedaży papierosów nieletnim. W tym roku zaangażowanie w program
zadeklarowała również koszalińska Straż Miejska. Strażnicy do końca roku będą
organizować szkolenia dla sprzedawców, odwiedzać punkty sprzedaży wyrobów
tytoniowych oraz rozpowszechniać materiały informacyjne. Nadto Straż Miejska w
Koszalinie została koordynatorem Programu STOP 18 wśród straży miejskich i
gminnych województwa zachodniopomorskiego.
www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=105023




Temat: Kilka ciekawostek o Środkowopomorskiem

Anonim napisał "W nawiązaniu do artykułu Jacka Grażewicza pt. "Oddać
Koszalin?" chciałabym pokrótce odnieść się do tematyki zawartej w w/w artykule.

Od czasu zakończenia wojny w 1945 r polski Szczecin był miastem
prowincjonalnym i co dziwne taki stan rzeczy utrzymuje się do dnia
dzisiejszego. Władze tego miasta nie potrafiły wykorzystać szansy niesionej na
fali transformacji rozpoczętej w 1989 r.
Port szczeciński praktycznie już nie funkcjonuje, przeładunki przejęło
Świnoujście z korzystniejszą dla armatorów lokalizacją. Przestały funkcjonować
przedsiębiorstwa armatorskie oraz połowów dalekomorskich, a miasto nie jest w
centrum zainteresowania zachodnich, ani też krajowych inwestorów.
Związki gospodarcze Pomorza Środkowego z aglomeracją szczecińską czy
trójmiejską zawsze były luźne i taki stan rzeczy wydaje się być niezmienny,
pomimo nowego podziału administracyjnego Pomorza.
Koszalin nigdy nie miał i nie musi mieć kompleksu "mikrusa", jak to ujął autor
artykułu zamieszczonego w "Kurierze Szczecińskim". Wystarczy spojrzeć na
Koszalin roku 2002, aby przekonać się, że miasto mimo mniej sprzyjających
warunków ekonomicznych od dużego Szczecina, zupełnie dobrze radzi sobie w dobie
gospodarki wolnorynkowej. Należy przy tym pamiętać, że Koszalin mimo wszystko
jest drugim pod względem wielkości miastem w regionie zachodniopomorskim i jest
to faktem niepodważalnym. Aglomeracja koszalińska rozwija się i wymaga sporych
środków inwestycyjnych, których po zmianie statusu miasta i przyłączenia do
Województwa Zachodniopomorskiego jest sporo mniej.
Jest oczywistym, że dla Szczecina strata takich ośrodków miejskich jak
Koszalin, czy Kołobrzeg jest dużą stratą, ale też wydaje się to być
nieuchronnym. Spektakularne upadłości dużych przedsiębiorstw szczecińskich,
stwarzają coraz gorsze perspektywy podziału środków wojewódzkich ze stratą dla
takich aglomeracji jak Koszalin.
Dlatego zgadzam się z panem Grażewiczem, że rozwód Szczecina z Koszalinem jest
nieunikniony. Czy będzie kosztowny zależy od czasookresu w jakim będzie
przeprowadzany. Im szybciej tym taniej!
Basia z Koszalina "



Temat: __Zapomniana okolica Morska/Bosmańska_______
Zanim przejdę do sedna sprawy najpierw trochę „smrodku” dydaktycznego
Drogi ze względu na funkcje dzielą się na:
- Krajowe (stanowią własność Skarbu Państwa – w imieniu SP drogą zarządza
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad)
- Wojewódzkie (stanowią własność właściwego samorządu wojewódzkiego – w
przypadku Koszalina taka drogą zarządza Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich)
- Powiatowe (stanowią własność właściwego samorządu powiatowego – w Koszalinie
zarządza nimi Zarząd Dróg Miejskich ,
- Gminne (stanowią własność właściwego samorządu gminnego lub miejskiego – w
Koszalinie jw.)
Z kolei drogi publiczne ze względów funkcjonalno-technicznych dzielą się na
klasy określone w warunkach technicznych czyli:
1)autostrady, oznaczone symbolem "A",
2)ekspresowe, oznaczone symbolem "S",
3)główne ruchu przyspieszonego, oznaczone symbolem "GP",
4)główne, oznaczone symbolem "G",
5)zbiorcze, oznaczone symbolem "Z",
6)lokalne, oznaczone symbolem "L",
7)dojazdowe, oznaczone symbolem "D".

tzn. jak spotkasz gdzieś w tekście opis drogi S6 oznacza to opis drogi
ekspresowej numer 6 Szczecin – Koszalin – Gdańsk.

Projektowana droga łącząca ul. Szczecińską z Morską i dalej z Władysława IV-go
ma być drogą krajową czyli jej inwestorem będzie Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad.
Miasto choćby chciało, nie może – po prostu nie te kompetencje. Nie jestem w
stanie podać terminu rozpoczęcia budowy, ale gdyby doszłoby do tego nie będzie
aż takich utrudnień w ruchu jak przy ulicy Śródmiejskiej.
Mogę Ci jeszcze napisać, że na odcinku od ul. Morskiej do Władysława IV
promowany jest wariant z drogą w wykopie około 2-4 m poniżej poziomu ścieżki
rowerowej tak ażeby nie było potrzeby budowy tak długiego wiaduktu jak ten
istniejący w Koszalinie (Al. Monte Cassino), no i obowiązkowo solidne ekrany
dźwiękochłonne.
Wady – teren osiedla będzie dokładnie odizolowany od północnych terenów
projektowanej zabudowy (aktualnie pola i staw) – przejście i przejazd możliwy
tylko ulicą Franciszkańską (na odcinku ok. 100 – 150 m od kościoła w kierunku
wschodnim droga krajowa może być w tunelu) lub przedłużeniem ulicy Batalionów
Chłopskich.

Co do reszty inwestycji jeśli będę coś wiedział to napiszę.
Pozdrawiam
:-)




Temat: Skandal zamiast atrakcji?
Skandal zamiast atrakcji?
Skandalem członkowie Społecznego Komitetu Ratowania Starego Koszalina nazwali
projekt pn. "Staromiejska trasa turystyczna", przygotowany przez urzędników
ratusza. W magistracie twierdzą, że otrzymano na to pieniądze z Unii
Europejskiej, a lista wyszczególnionych obiektów na tablicy nie jest zamknięta.
Źródłem niezgody jest projekt Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego.
Społecznicy uważają, że zbyt mało eksponuje walory historyczne Koszalina, a
ratusz nie przeprowadził żadnych konsultacji społecznych z mieszkańcami, choć
zapisano to w strategicznych celach programu POPiS i prezydenta Mirosława
Mikietyńskiego. Dotyczy to również planu rewitalizacji Rynku Staromiejskiego.
Nie podoba się np. zamiar budowy tamże podziemnego parkingu. W zamian
proponują doprowadzenie do stanu zerowego fundamentów ratusza, pomnika i
fontanny oraz położenia ok. 130 różnokolorowych płyt i sygnowania ich
nazwiskami wszystkich burmistrzów i prezydentów Koszalina. Z kolei odtworzenie
zarysu murów obronnych i Baszty Prochowej ma zastąpić koncepcję lokalizacji
parkingów między ulicami: Krzywoustego, Komisji Edukacji Narodowej i
Połtawską, zwłaszcza że jeden z planów na terenie szkolnym likwiduje plac i
jedyne boisko w tej okolicy. Społecznicy dodają, że projekt planu pomija: nową
cerkiew przy ul. Niepodległości, teren dawnej wsi Koszalice, kaplice i
zabytkowe gmachy, m.in. Mały Dom Miejski przy ul. Konstytucji 3 Maja.
Zaproponowali, że sami wytyczą... czarny szlak burzymurków, który jak podano
kastruje miasto z jego zabytków.
To już piąta władza w mieście od 1990 roku, która mówi o uatrakcyjnieniu
Koszalina pod względem turystycznym, ale nic w tej sprawie nie robi twierdzi
Jerzy Grynkiewicz, szef społecznego komitetu.
Zdaniem Andrzeja Jakubowskiego, należy wywołać społeczną dyskusję w mieście, a
komitet chce mieć wpływ na powstanie projektu, który nie może być ustanowiony
jedynie odgórną decyzją urzędników. Wtóruje mu Bogdan Miłosz, który uważa, że
zabytki miejskie należy restaurować. Przytacza przykłady z ościennych miast,
choćby Białogardu, Karlina czy Kołobrzegu, gdzie władze dbają o zabytki
historii i dziedzictwa kulturowego.
W magistracie twierdzą, że projekt powstał jeszcze w 2003 r. Wtedy był
konsultowany z przedstawicielami muzeum i PTTK, a na realizację miano uzyskać
dofinansowanie w wysokości 17 tys. 633 euro z Funduszu Małych Projektów Polska
Niemcy Phare 2003. Od wysokości dotacji unijnych uzależniona jest zawartość
treści tego przewodnika.
www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=94951




Temat: Rozkłady jazdy w Koszalinie
Rozkłady jazdy w Koszalinie
Ekrany zakute w wandaloodporne skrzynie pokazują, o której godzinie
powinny przyjechać autobusy miejskie. Czy na pewno przyjadą? Tego
rozkład jeszcze nie wie
Na razie elektroniczne rozkłady pokazują kursy zaplanowane za
biurkiem w Miejskiego Zakładu Komunikacji w Koszalinie. Ale
informatycy pracują nad tym, by uwzględniały ew. korki i awarie.

- Nasze autobusy już są wyposażone w system GPRS, ale póki co służy
on tylko do monitowania pojazdów - wyjaśnia Jerzy Banasiak, rzecznik
MZK. - Pracujemy jednak nad sprzężeniem systemów, by w razie
odstępstw od rozkładu na ekranie pojawiały się rzeczywiste
informacje.

Elektroniczne rozkłady to nowość w Polsce. Ale nie w Europie. System
zakupiony przez koszaliński MZK pochodzi z Helsinek. W Koszalinie
pierwszy ekran uruchomiono w piątek po południu, w samym centrum
miasta, przy ratuszu. Drugi przy dworcu kolejowym. Kolejne trzy
czekają na instalację.

Działają podobnie jak tablice informacyjne na lotniskach czy
dworcach kolejowych. Na elektronicznej liście wyświetlane są kolejne
kursy autobusów, które mają z danego przystanku odjechać. Im krótszy
czas pozostał do odjazdu, tym autobus wyżej na liście. Informacja
zawiera: godzinę odjazdu, nr linii, nazwę końcowego przystanku
(czyli kierunek jazdy) i nazwę przystanku na którym zamontowany jest
rozkład.

- Jeśli do odjazdu pozostało mniej niż trzy minuty, informacja
zaczyna migać - mówi Banasiak. - Jak dowodzą Finowie, od których
kupiliśmy system, przynosi to efekty marketingowe. Jeśli ludzie
przechodząc obok przystanku, zauważą, że za chwilę odjedzie autobus
w kierunku, w którym zmierzają, zatrzymują się i czekają, żeby
skorzystać z dojazdu.

Z przystanków nie znikną dotychczasowe, papierowe, rozkłady.
Potrzebne są tym, którzy chcą spisać rozkład na cały dzień czy
zaplanować wyjazd o określonej godzinie.

Każdy elektroniczny rozkład kosztował 6 tys. zł. Cena zawiera koszty
oprogramowania i serwisu. Ekrany zamontowane są w metalowych
skrzynkach. Z przodu wyposażono je w trudno tłukące się szyby
pancerne, a dodatkowo między szybą a ekranem umieszczono
przezroczysty wypełniacz, który zamortyzuje uderzenie, gdy jakiemuś
wyjątkowo upartemu chuliganowi uda się rozbić szkło.

W Helsinkach takich dodatkowych zabezpieczeń nie ma. To już polski
wynalazek. Żeby uchronić wyświetlacze przed naszymi wandalami, MZK
zdecydowało się dać zlecenie firmie produkującej m.in. obudowy do
bankomatów.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin



Temat: Wyprowadzka Ze Słupska
akwabud napisał:

> Kalisz - ładne zabytkowe miasto - dość rozległe przy tej ilości mieszkańców.
> Często bywałem w Hitcie, chociaż z miejsca gdzie mieszkałem ciężko było
> dojechać. Mieszkałem w okolicy pętli na Godebskiego - około 500 metrów. Jedna
> rzecz która mi się żle kojarzy z miastem - kiepska komunikacja miejska
> autobusowa. Spółka komunikacyjna zamiast inwestować w kasowniki na karty
> powinna kupić nowy tabor. Akurat mieszkałem w okresie kampani
komunikacyjnej "5
>
> nowych autobusów na 5 lecie firmy" - czy coś podobnego. To było kilka lat
temu.
>
> Akurat w tym okresie często bywałem w Koszalinie, Poznaniu i Kaliszu - tak
więc
>
> miałem porównanie na komunikacje miejską. Kalisz się szczycił pierwszymi 5
> autobusami Volvo - a Koszalin miał ich ponad 50 % całego taboru. I ceny
biletów
>
> też nie były niskie.
> Akurat moja żona pochodzi z Kalisza, więc co pewien czas wpadamy do jej
> rodziców. W tym roku też mamy zamiar być na wielkanoc, więc znowu zobaczę co
> się zmienło przez rok. Ale z tego co przekazuje nam siostra żony to nic
> specjalnego się nie dzieje.

TO siostra żony chyba z domu się nie rusza.
Zapraszam na:
kaliszfornia.fajnafotka.pl/
www.inwestycje-kalisz.prv.pl
kalisz.fajnafotka.pl
a co do komunikacji miejskiej to rzeczywiscie jest taka sobie. Niemniej jednak
mamy duzo przegubowych autobusów.-> Nowych i starych.
Pozdrawiam Słupsk i Koszalin




Temat: Laweczka
Najlepsze komputery i samochody - o tu sie wzruszyłem. O ile pamiętam spośród
tych "najlepszych" samochodów wywieziono z koszalinskiego Sanepidu
reprezentacyjne Daewoo Espero. No coz strata jakich mało..:)
Nie ma urzędów które by były całkowicie zlikwidowane - piszesz - hmm to gdzie
jest KW Policji, KW Strazy Pozarnej, Wojewódzkie Kuratorium itepe. Nie ma
urzedow, to nie ma w nich urzednikow - nie ma urzednikow, to i biurka
niepotrzebne. Ale fakt mozna to było wstawic do Zamiejscowego Wojewodzkiego
Komisu Meblowego w Koszalinie i zdobyc w ten sposob srodki na jeszcze jeden
pomnik marszałka Piłsudskiego...:)

Osobiscie byłem "za" likwidacja 49 wojewodztw - bo nie jestem fanem teoerii ze
jak w miescie duzo urzednikow i urzedow to ludziom zyje sie lepiej. W
Koszalinie jednak wciaz slychac glosy ze
Inwestycje drogowe - na drodze numer 6 ni stad ni zowad pojawiła sie nowa
obwodnica Karlina, aktualnie remontowany jest most w Sianowie rowniez na 6, na
11 przed Bobolicami kładziona jest nowa nawierzchnia....jak sie chce to sie
znajdzie to i owo...

Osobiscie byłem za likwidacja 49 wojewodztw, bo wg mnie ilosc wojewodow,
urzedow i urzednikow nie przeklada sie na jakosc zycia w danym miejscu. A w
Koszalinie wciaz sie slyszy - Szczecin zabrał, Szczecin nie daje, utrata
statusu wojewodztwa to marginalizacja naszego miasta, jakby był wojewoda to by
było dostatnio...

Tak sobie chwilami mysle ze dobrze ze to Niemcy zlikwidowali tramwaje w
Koszalinie, bo pewnie tez by to była wina Szczecina.

P.S. Obrazam sie na Warszawe, Ty uwierzysz ze po wojnie rozebrali tutaj Teatr
Miejski i zabrali cegły na odbudowe stolicy. Swinstwo tfu !



Temat: Powierzchnia Słupska
Są to rozwarzania teoretyczne, gdyż główne kirunki rozwoju miasta zależą od
długofalowej polityki władz miejskich. Rozważmy : po co większa powierzchnia
miastu?
Większy teren zabudowy pozwala lepiej planować układy komunikacyjne i strefy
przemysłowe w mieście. Lepsze układy komunikacyjne to bardziej atrakcyjnie
teren pod duże inwestycje. Słupsk dzięki swemu położeniu blisko morza (port w
Ustce)i lotnisku (w Rędzikowie) może liczyć na lepsze i droższe inwestycje.
Najlepiej było by aby lotnisko było na terenach miejskich i mogło obsługiwać
loty cywilne. W tej chwili wiele firm lotniczych i spedycyjnych zaczyna
rozglądać się za terenami w pobliżu dużych miast na siedzibę lokalnycch wężłów
spedycyjnych, baz naprawczych i serwisowych. Np. Ryanair czy FedEx. Są to spore
bazy logistyki lotniczej służące do podniesienia sprawności operatora w danym
regionie Europy. Tylko że na takich inwestorów się nie czeka, o takich
inwestorów trzeba walczyć, dużo im ułatwiać. I tu dochodzi sedno sprawy. Jeżeli
teren jest w rękach jednego właściciela wszystko idzie szybko i bez przeszkód.
Ale jak już jest dwóch, a nie daj boże więcej właścicieli gruntów to zaczyna
się meksyk. Inwestor nie będzie czekał jak panowie radni miasta dogadają się z
radnymi gminy i jeszcze nie daj boże z przedstawicielami skarbu państwa, czy
Lasów Państwowych. Nie ma mista w Polsce gdzie taki kociołek szybko by się
dogadał. Dlatego też inwestorzy wybierają z reguły tereny które są w gestii
jednego właściciela. A dlaczego duże inwestycje pchają się do dużych miast -
ktoś musi tam pracować, skąś musi być kadra niższego i średniego stopnia.
zarząd i kierownictwo przyjedzie, ale oni też chcą po pracy iść się gdzieś
zabawić, wypocząć. Gdzieś domy muszą postawić, służba zdrowia musi być w
pobliżu ( najlepiej super wyposażona), a w takim wypadku inwestor zainwestuje,
a nawet zasponsoruje co nie co , patrz Espersen w Koszalinie.
Forum Koszalina - centrum.easyisp.pl/index.php?ap=7
Przyłącz się do reaktywacji wąskotorówki w Koszalinie. Zapraszamy do działu
TMKW. Dużo ciekawostek na temat kolejki.
TMKW - Towarzystwo Miłośników Koszalińskiej Wąskotorówki



Temat: Nowy wiceprezydent - partyjniactwo górą!
Nowy wiceprezydent - partyjniactwo górą!
Jest wątek nowego wojewody, a jakoś wszyscy zapomnieli ze z naszej
perspektywy ważniejszy od niego będzie wybór nowego wiceprezydenta.
Wygląda na to, że interesy partyjne nadal górą! Jak podaje GK (artykuł
poniżej) nowym prezydentem ma zostać jakiś pan Buwelski - konia z rzędem
temu, kto kiedyś o nim słyszał! W skrócie powiem tylko, że jest to radny
miejski w Stargardzie. To tak jakby stanowisko wojewody obsadzić politykiem z
Krakowa albo na prezydenta RP wybrać kandydata z Ameryki Południowej (bez
skojarzeń proszę)... Czy w ponad 100 tysięcznym mieście nie jest możliwe
znalezienie innego kadydata, któremu nie obce będą problemy miasta i który
znany będzie mieszkańcom ze swojej działalności na rzecz miasta. Chciałbym
zapytać się tego Pana co wie o Koszalinie i jakie będą priorytety jego
urzędowania.
Boże dzięki Ci za to, że nie poszedłem na wybory!

Artykuł z Głosu Koszalińskiego

Wszystko wskazuje na to, że nowym wiceprezydentem Koszalina na miejsce
odchodzącego do Sejmu Stanisława Gawłowskiego, będzie Aleksander Buwelski (na
zdjęciu). A. Buwelski jest prezesem koszalińskiej spółki EMKA. Ostateczna
decyzja zapadnie w ciągu tygodnia.
Kandydat na wiceprezydenta ma 31 lat. Jest ze Stargardu Szczecińskiego. Na
Uniwersytecie Szczecińskim ukończył prawo. Potem pracował w Urzędzie Kontroli
Skarbowej w Szczecinie. Ponad rok był dyrektorem zespołu organizacyjnego w
Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie. Od 2002 roku
prowadzi też własną działalność - pośrednictwo kredytowe, leasingowe i
doradztwo gospodarcze. Zasiada też w Radzie Miejskiej w Stargardzie, w którym
jest szefem Platformy Obywatelskiej.
W kwietniu 2003 roku został wiceprezesem EMKI, a w grudniu 2003 - prezesem.
Ma za sobą studia podyplomowe z rachunkowości, oraz bankowości i finansów.
Zna dobrze język niemiecki i angielski. Jest żonaty, ma 3-letniego syna.



Temat: Ponad 140 tys. podpisów za województwem środkow...
Aukcja Rybna w Ustce powstała ze środków kontraktu wojewódzkiego i z tej min
przyczyny jej lokalizacja była uzależniona od granic administracyjnych -
kontrakt dotyczył woj.pomorskiego.Życzę powodzenia innym tego rodzaju
inwestycjom ale moim zdaniem wielkość polskiego bałtyckiego rybołówstwa
pozwala na stworzenie co najwyżej jednej dużej aukcji.Czy to się komuś podoba
czy nie w Polsce istnieje kilka wielkich aglomeracji miejskich min Szczecin i
Trójmiasto satnowiących NATURALNE centra dla otaczających je ternów.Koszalin
nigdy takim centrum nie był i nieporozumieniem było w ogóle istnienie woj. ze
stolica w Koszalinie,a nie jego likwidacja.Koszalin jako miasto 110 tysięczne
może stanowić centrum dla 2-3 sąsiednich powiatów i to wszystko.Słupskowi do
rozwoju nie jest potrzebna fikcyjna "stołeczność".Środki z UE jeżeli w ogóle
napłyna nie moga zastapić dochodów własnych budzetu wojewódzkiego już sam
pomysł tworzenia niezdolnego do samodzielnego funkcjonowania tworu
administracyjnego nastawionego na jałmużny cudziemców jest absurdalny.
Z doświadczeń słupskich wynika że głupota gdańskiej i szczecińskie
administracji jest mniej grożna niż chytrość urzędników koszalińskich.Słupsk
rozwija się całkiemn nieżle i jest lokalnym centrum dla powiatów bytowskiego
lęborskiego i słupskiego.Wszystkie sprawy administracyjne mozna załatwić na
miejscu.Istnieją oddziały i delegatury wszystkich praktycznie urzedów
wojewódzkich i wymiaru sprawiedliwości.Do Koszalina jest 70 km a do
250tys,Gdyni 120 przy czym aglomeracja zaczyna się już w Wejherowie.Po prostu
Słupsk ciąży do Trójmiasta.PS Nie jestem żadnym dziennikarzem czy
wydawcą.pzdr



Temat: Autostrada
Gość portalu: chemik napisał(a):

> A co do tempa prowadzonych prac mają wydane koncesje chłopie?

EEEEEE, dobiłeś mnie tym pytaniem, bardzo głupim pytaniem

> Moża wydać i 10
> koncesji a i tak będzie prowadzona 1 lun 2 budowy w rzeczywisctości.

Aha, rzecz w tym, że obecnie wydane są 3 koncesje

> Jeszcze raz pokazałeś jak bardzo mało wiesz na temat prowadzonych prac.

No no, to co do tej pory napisałeś świadczy o tym, że ty wiesz nie wiele więcej

> Według
> Ciebie prace na A2 są prowdzone "pełną parą", aa niby gdzie chłopie?

Przecież ci napisałem na odcinku Września - Krzesiny, tam to już prawie pracują
na 3 zmiany, odcinek ma być już oddany jesienią. Dla twojej świadomości podam
jeszcze jedną rzecz, bo pewnie nie wiesz, że Krzesiny to cześć Poznania. Gdy
ten 38 km odcinek zostanie oddany do użytku to będziemy już mieli autostradę z
Konica do Poznania

> Chyba w
> twoim kartoflanym mózgu.

Głupi jesteś

> Przejedź się A4 z Krakowa do Legnicy, a zobaczysz, że
> to właśnie tu prace naprawdę są prowadzone.

Przyjedź lepiej do Wielkopolski,

> I co się tak chwalisz obwodnicą (a raczej jej małym fragmantem)Poznania?

małym fragmentem, trasa za miliard złoty, no błachostka

> Przecież tylko chodzi o kierunek wschód-zachód,

tej misiu kolorowy, gadamy o obwodnicy autostradowej czy nie?

> a co z obwodnicą z kierunku
> zachodniego i północnego?

NIC, będzie to obwodnica zachodnia, której budowa niedługo się rozpocznie

> I tak cały ruch z Wrocławia do Koszalina i Bygdoszczy
>
> będzie się nadal odbywał przez Ponanań.

a cały ruch z Koszalina i Bydgoszczy będzie sie odbywał przez Wrocław

>
> No, ale czym ja się martwię, przecież i tak za chwilę odpiszesz, "że już na
> dniach rusza budowa obwdonicy Poznania z kierunku zachodniego i północnego,

jaka obwodnica z kierunku północnego, jesteś kompletnie ciemny z topografii
miasta Poznania, a obwodnica zachodnia ruszy niebawem, kasa jest, są problemy z
mieszkańcami, ale to niedługo się wyjaśni

> a
> do tego szybka kolej miejska, metro, drugie lotnisko..."

nie wiem skąd ty sobie ubzdurałeś szybką kolej miejską, ale jeżeli będzie to
przez Poznan a nie przez Wrocaw, a lotnisko, no cuż Wrocałwskie jest olbrzymie




Temat: Trzeba zarobić na tabor
Trzeba zarobić na tabor
Ratusz nie zamierza już w całości płacić za kupno nowych autobusów dla
Komunikacji Miejskiej w Szczecinku.
Firma będzie musiała sobie radzić sama, ale dostaje z miasta sporą dopłatę.

Najstarsze nowe autobusy MAN kursujące w szczecineckiej KM mają już po 10 lat.
To sporo i trzeba się powoli przymierzać do zakupu nowych pojazdów.
Przypomnijmy, że w połowie lat 90. radni postanowili wymienić tabor miejskiego
przewoźnika. W sumie planowano zakup 15 maszyn, z powodów finansowych
skończyło się na 10.

Wcześniej, po usamodzielnieniu się firmy i po rozwodzie z WPKM z Koszalina,
została ona ze zdezelowanymi jelczami i autosanami. Wtedy transport komunalny
przed krachem uratowały zakupy w Danii, skąd ściągnięto używane DAB-y i Volvo.
Miały jeździć 5 lat, część jeździ już ponad 10 i nieźle się trzymają, choć
najbardziej wiekowe pojazdy trzeba było już wycofać. Kilka lat temu wrócono do
starych, duńskich kontaktów i sprowadzono z Kopenhagi kilkunastoletnie Volvo.
KM kupiła także używanego, ale młodszego 9-metrowego MAN-a.
Na zanosi się na razie, aby ratusz był w stanie w najbliższych latach kupować
nowe autobusy, które kosztują ponad 600 tys. zł.
- Tabor to sprawa spółki, która dostaje z budżetu spore dopłaty za straty
spowodowane fundowanymi przez radnych ulgami (grubo ponad milion zł rocznie) -
mówi burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. - To słuszne rozwiązanie, ale nie możemy
w tej sytuacji ciągle kupować spółce autobusów.

Takie postawienie sprawy ma też przeciwników. Radny Wiesław Drewnowski dziwi
się, że miasto daje KM pieniądze na zakup kolejnego stateczku spacerowego
(firma jest też więc armatorem), który pływa po jeziorze jako tramwaj wodny, a
nie autobusu.
Komunikacja szuka więc dodatkowych źródeł zarobkowania. Niebawem kupi autokar
turystyczny i będzie zarabiać na przewozach wycieczek. Jest też szansa, że
jeżeli finanse miasta w ciągu roku na to pozwolą, to ratusz wygospodaruje
jednak 150 tys. zł i dołoży się do zakupu autobusu miejskiego.
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070307/SZCZECINEK/70306011




Temat: Aquarena bez kredytu
Kolejna kompromitacja lewicowej ekipy prezydenta Listowskiego. Nie wyciągnęli
oni absolutnie żadnych wniosków z nauczki, jaką powinna być sprawa Plazy i
utopienie miejskich pieniędzy w przygotowanie terenów pod niedoszłą inwestycję.
Ba! Poszli nawet o krok dalej i bezkarnie wycięli kilkanaście wiekowych drzew,
doprowadzając do białej gorączki miłośników przyrody z niemal całej Polski. Do
białej gorączki doprowadzili też wielu zielonogórzan poręczając prywatnej
osobie kredyt do wysokości 22,5 mln złotych!

I co się okazuje? Że nawet z tym poręczeniem „potężny” zielonogórski inwestor
okazuje się maluczkim petentem w wielkich bankach. W pełni rozumiem banki,
które instytucjami charytatywnymi nie są i w przeciwieństwie do włodarzy
miejskich nie angażują się w podejrzane interesy z pogranicza gospodarki i
polityki.

Swego czasu napisałem na tym forum, że miasto powinno wypowiedzieć umowę o
obsłudze swego konta BZ WBK, kiedy bank ten rok temu odmówił udzielenia
obiecanego ponoć kredytu na Aquarenę. Od kilku tygodni miasto obsługiwane jest
przez – o zgrozo! – PKO BP, chyba najgorzej zorganizowany obok banków
spółdzielczych bank w kraju. Cóż, trafił swój na swego, bo niby jaki bank
miałby obsługiwać tak fatalnie zarządzane miasto? Mimo nie podlegających
dyskusji zysków i wątpliwego już niestety prestiżu, jaki przynieść może bankowi
obsługa miejskich funduszy, również i ta instytucja finansowa nie kwapi się do
utopienia pieniędzy w zielonogórskich basenach.

A tymczasem np. w Koszalinie bez wieloletniego rozpowszechniania kolejnych
mżonek i nowych projektów rozpocznie się wkrótce budowa aquaparku za ok. 20 mln
zł. To miasto wielkości Zielonej Góry mierzy siły na zamiary i dlatego nie
wycenili swojej inwestycji na 45 mln... Wspomnę jeszcze tylko Poznań, gdzie nad
Jeziorem Maltańskim ma powstać park wodny za 250-280 mln zł!!! Kiedy ta
inwestycja powstanie, raz na zawsze będziemy mogli zapomnieć o basenach w
Zielonej Górze. Bo skoro teraz bliskość Polkowic i gorzowskiej Słowianki jest
argumentem dla banków przeciwko kredytowaniu tej inwestycji, to co dopiero
będzie kiedy 150 km od Zielonej Góry powstanie jeden z największych kompleksów
basenów w Europie?




Temat: Ponad 140 tys. podpisów za województwem środkow...
Ja juz wczesniej wspomnialam moje negatywne wypowiedzi sa sprowokowane
Waszymi...

"Historia Słupska liczy sobie ponad 600 lat, więc nie bedę jej przytaczał-
polecam odpowiednią publikację"
no to moze ja polec...

pierwsza naukowo potwierdzona wzmianka o koszalinie pochodzi z 1107 roku.Akt
lokacyjny (nadanie praw miejskich) mial miejsce w 1266 roku.latwo mozna
obliczyc,ze jest to znacznie dluzej niz 600 lat...
To ja tez wymienie kilka:
-katedra z XIV wieku
-sredniowieczna katedra sw. Gertrudy
-kaplica zamkowa z XII wieku-obecnie kosciol prawoslawny
-gmach Poczty Głównej
-Domek Kata z XV woeku
-mury obronne
-barokowa plebania katedralna z XVIII
i wiele innych...

"Jakaś koszalińska oferma walnęła mnie z tył gdy zatrzymałem się, żeby
przepuścić pieszych"
po pierwsze:chlopie nie przeginaj,bo Twoje argumenty sa conajmniej infantylne
po drugie:moze nie hamuj tak gwaltownie???

"w nowym centrum handlowym koło rynku połowa sklepów była pozamykana taka
porażająca jest siła nabywcza mieszkańców tego miasteczka."
A jaka jest sila nabywcza, nie posiadajacego nawet 100000 mieszkanców, Slupska?

"Co do bloków to są one jak w większości polskich miast w nowych dzielnicach,a
nie tak jak w Koszalinie w ścisłym śródmieściu"
rozejrzyj sie w Gdansku;))))na przykład...

Twoje wypowiedzi rowniez swiadcza o nieznajomosci Koszalina.
A tak dla Twojej wiadomosc-przez Slupsk przejezdzam samochodem raz na 2
tygodnie i ogladam sobie to miasto.poza tym mam tam kilkoro znajomych-sa
kulturalnymi ludzmi;)

Nie mam zamiaru popularyzowac zadnej idei...biore udzial w tym Forum,bo lubie
wiedziec co inni maja do powiedzenia.Uwazam,ze wszelkie dyskusje na temat
wojewodztwa maja charakter jedynie informacyjny-i tak nie mamy wplywu na
decyzje-no chyba,ze faktycznie bedziecie zarzucac parlamentarzystow mailami-
powodzenia;))))

Poza tym widze,ze nie tylko ja daje sie czasami prowokowac-jestes w tym nawet
lepszy...
Pozdrawiam




Temat: Srodkowopomorskie?:) HAHA
> Szczerze Wam życzę powodzenia w staraniach o powołanie województwa.
Dzięki...

> Jesli teraz sytuacja się zmieniła, to
> warto podjąć starania o powołanie Srodkowopomorskiego. Ja natomiast nie
> jestem pewien, czy Słupsk Was poprze.
> Nie wiem, jak tą sprawę przedstawiają Wasze media, ale na pozostałym obszarze
> kraju raczej lansuje się
> stanowisko, że Słupsk nadal chce z Gdańskiem, a tylko niewielka ilosć
> mieszkńców w Słupska chce Srodkowopomorskiego.
To nie do końca prawda. W Słupsku jest znacznie mniej zwolenników
Środkowopomorskiego niż w Koszalinie, ale i tak są oni w zdecydowanej
większości.
Moim zdaniem najważniejsza jest tutaj decyzja samego Leszka Millera oraz
Ryszarda Ulickiego, który jeśli postawi sprawę na ostrzu noża to o 17
województwo możemy być spokojni...

> Gdańsk w tej sprawie bardzo mocno działa i zrobi wszystko,
> żeby zatrzymać przy sobie
> Słupsk.
I tu się mylisz. Znacznie bardziej na Środkowopomorskiem straci Szczecin, który
jest w końcu znacznie słabszy od Trójmiasta, a poza tym ma też trochę więcej do
stracenia...
Gdańskowi aż tak nie zależy na Słupsku, albo po prostu takie robi wrażenie, aby
pokazać mieszkańcom Słupska, że Gdańsk to po prostu dobry wujek, który chce
tylko wszystkiego co najlepsze dla Słupska. Nawet województwa...

> Moim zdaniem kluczem do powodzenia jest jasne, wspólne stanowisko Rad
Miejskich
> Koszalina i Słupska.
> I zdecydowane działanie.
Obie rady podjeły w tej sprawie odpowiednie uchwały. Zrobiły to także wszystkie
powiatów, które mają wejść do Środkowopomorskiego.

> Pozdrowienia z Bydgoszczy i życzę sukcesów Waszej sprawie.
Pozdrowienia dla Bydgoszczy z Koszalina...




Temat: szpital do likwidacji
Szykują zamach na szpitale

- Nie od liczby łóżek zależy jakość szpitala - mówi Anna Popławska, pacjentka
Szpitala Miejskiego w Szczecinie. - Mogłam leczyć się gdzie indziej, ale
przyszłam właśnie tutaj.
Fot: Andrzej Szkocki

Likwidacja grozi aż trzynastu placówkom w Zachodniopomorskiem. Minister Religa
chce pozamykać szpitale mające poniżej 150 łóżek. - Gdzie będziemy się leczyć? -
pytają pacjenci.

Bożena Piechanowska przyjechała do Szpitala Miejskiego w Szczecinie z Lisowa.

- Tu jest bardzo dobra atmosfera. I widać, że lekarz interesuje się pacjentem -
wyjaśnia. - Bardzo dużo dziewczyn chce rodzić właśnie tutaj.

Nie wiadomo tylko czy będzie to możliwe. Szpital Miejski jest na liście
placówek, które mają poniżej 150 łóżek. Takie zaś minister zdrowia Zbigniew
Religa chciałby pozamykać. Grozi to też szczecińskiemu szpitalowi przy ul. św.
Wojciecha oraz Zakładowi Gruźlicy i Chorób Płuc przy ul. Janosika. Na czarnej
liście są również placówki w Świnoujściu, Goleniowie, Nowogardzie, Gryfinie,
Pyrzycach, Barlinku, Dębnie, Połczynie, Wałczu i Koszalinie.

W zamknięcie swojej placówki nie chce wierzyć dyrektor szpitala w Świnoujściu.

- To niedorzeczne. Miasto leży na wyspie. W okolicy nie ma innego szpitala.
Najbliżej jest prywatny szpital w Kamieniu - mówi Sławomir Ogrodowczyk.

- Nie spodziewałem się po ministrze takiego podejścia - przyznaje Ryszard
Grzesiak, dyrektor szpitala w Pyrzycach. - Tym bardziej, że to jest człowiek,
który się zna na tych sprawach. Dziś mamy w szpitalu 128 łóżek. Możemy mieć i
200. Tylko po co? Będą stały niewykorzystane. Mnie zależy, by pacjent szybko
zdrowiał i leżał u nas krótko.




Temat: Władza na osiedlu Bukowym
Władza na osiedlu Bukowym
Nieodśnieżone chodniki i ulice, dziurawe jezdnie, brak miejsc do parkowania,
włamania do domów, rozwydrzone grupy wyrostków, tudzież psy biegające samopas
na Górze Chełmskiej
takimi m.in. problemami żyją mieszkańcy osiedla Bukowe, z którymi 22 bm.
spotkały się władze miasta.
Mieszkańcy do pracy ratusza i służb mu podległych mają wiele uwag. Postulowano
przeprowadzenie remontu ulicy Barczewskiego, ale dowiedziano się, że Zarząd
Dróg Miejskich nie ma jej ujętej w tegorocznym planie napraw kompleksowych i
muszą wystarczyć remonty cząstkowe. Narzekano na brak pojemników z piaskiem,
co powoduje, mimo wyższej temperatury, że ulice i chodniki nadal bywają
oblodzone i niebezpieczne nie tylko dla pieszych. Mieszkańcom odpowiadano, że
lokatorzy budynków poprzez Radę Osiedla powinni przed zimą zgłosić
zapotrzebowanie Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej, aby uwzględnił to w
planach akcji "Zima".
Jak wszystko w życiu, tak i odśnieżanie, kosztuje tłumaczył prezydent Mirosław
Mikietyński. Można kupić drogi sprzęt specjalistyczny, zatrudnić i przeszkolić
więcej ludzi, ale warunki pogodowe bywają zmienne. Może się tak stać, że
zamiast przeznaczyć pieniądze na budowę hali sportowej zakupimy sprzęt, który
będzie jedynie stał i rdzewiał. Budżet nie jest z gumy, a zadaniem miasta jest
realizować także inne priorytety.
Tymczasem mieszkańcy przyszli też załatwić sprawy, które nie są rozwiązywane
od lat, bo kończą się na wymianie korespondencji z Urzędem Miejskim...
Piszemy pisma do ratusza, które nazywam laurkami biurokratycznymi, ale
toczenie wojny papierowej nie ma sensu oświadczył Stanisław Sienkiewicz, który
bezskutecznie przekonuje magistrat do budowy parkingu przy ul. Barczewskiego.
Z kolei Ewę Wojciechowską niepokoi, że filia biblioteczna na osiedlu, która
jest miejscem imprez kulturalnych dla dzieci i młodzieży, ma opuścić swe
pomieszczenia w żłobku miejskim. Władza zrobiła wielkie oczy, ale sprawę ma
wyjaśnić z dyrektorem Koszalińskiej Biblioteki Publicznej. Jedną rzecz
załatwiono praktycznie od ręki...
Konkurs na najlepszą wspólnotę mieszkaniową kupujemy, bo ludzie powinni
motywować się nawzajem, a takie konkursy angażują mieszkańców, o co nam w
mieście chodzi stwierdził prezydent Koszalina.
www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=94712




Temat: Konkurs origami w Chorzowie - zapraszenie!
Wyniki już są!
Przyznało następujące miejsca w poszczególnych grupach wiekowych:
PRZEDSZKOLA

I MIEJSCE – „Motyle” Ola Kanarek lat 4
Przedszkole nr 16 w Koszalinie

II MIEJSCE – „Żabka” Martyna Krzemieniecka lat 4
Przedszkole nr 16 w Koszalinie

III MIEJSCE – Patrycja Łobodzińska lat 7
Przedszkole nr 40 w Rzeszowie

SZKOŁA PODSTAWOWA DO LAT 10

I MIEJSCE – „Kręciołek” Joanna Wołodko lat 9
Szkoła Podstawowa nr 3 w Rudzie Śląskiej

II MIEJSCE – „Wielbłąd” Marta Szczepańczyk lat 9
Zespół Szkół nr 32 w Bydgoszczy

III MIEJSCE – „Czapka Szamuraja” Magdalena Winter lat 9
Zespół Szkół nr 32 w Bydgoszczy

SZKOŁA PODSTAWOWA 11-13 LAT

I MIEJSCE – „Kręciołek” Małgorzata Wittchen lat 13
Szkoła Podstawowa nr 1 w Gliwicach

II MIEJSCE – Przemek Gorzeń lat 13 z Łodzi

III MIEJSCE – „Kompozycja z kwiatami” Dagmara Konopek lat 12
Szkoła Podstawowa nr 5 w Gliwicach

GIMNAZJA

I MIEJSCE – „Paw” Beata Gatlik lat 16
Gimnazjum w Sułkowicach

II MIEJSCE – „Kręciołek” Monika Dzwonkowska lat 15
Gimnazjum w Dorohusku

III MIEJSCE – „Kusudama z modułu Sonobe” Milena Mańk lat 14
Klub Orizuru w Bydgoszczy

POWYŻEJ LAT 16

I MIEJSCE – Łukasz Gorzeń lat 19 z Łodzi

II MIEJSCE – „Kusudama kaktus” Gizela Pankosz z Jełowej

III MIEJSCE – „Kolekcja wielościanów” Ewa Frączek z Łodzi

PUCHAR „MINI-ORIGAMI”
Otrzymał ŁUKASZ GORZEŃ

GRATULUJEMY WSZYSTKIM!

A tak od siebie dodam, że ocenić i wybrać taką ilość prac to bardzo ciężka
praca dlatego poprosiłam o to niezależne jury w skład którego weszli: terapeuta
Regionalnej Fundacji Pomocy Niewidomym, uczennica Liceum Plastycznego,
pracownik Urzędu Miejskiego w Chorzowie, matka 2 synów w wieku 10 i 14 lat,
nauczyciel religii oraz przewodnik turystyczny.




Temat: MZK testuje autobusy
Gość portalu: PASAŻER napisał(a):

> To kolejny pojazd nowej generacji testowany przez MZK na
> przestrzenie paru lat.I co z tego?Jak nadal po Toruniu jeźdzą
> polskie Jelcze,oczywiście nie mam złego zdania o Jelczach,ale
> tylko o tych nowych bo w starych to podróż nie jest żadną
> przyjemnością

Dlatego nowe Jelcze wymieniaja te stare

> i każdy pasażer wsiadając do starego czerwonego
> Jelcza myśli sobi:"O Boże!Dlaczego nie podjechał ten
> nowszy?".

Ja tak nie mysle.

> Pozatym drodzy panowie z MZK!Czym tu się chwalić?Nie
> znam drugiego miasta w Polsce(chodzi mi o te główne jak Toruń),
> które nie posida w swoim składzie nowoczesnych zachodnich marek
> autobusów miejskich(często tylu "jamnik")! Spójrzmy na Bydgoszcz-
> wiele nowoczesnych VOLVO jamników,Koszalin-nowoczesne
> Neoplany,Szczecin-podobnie,Poznań-tu już o starych Jelczach nikt
> nie pamięta

I my zapomnimy kiedy stare zastapimy nowymi. Poza tym w Torun nalezy do
najtanszych miast jezeli chodzi o komunikacje miejska- jak myslisz, dlaczego?

> Warszawa-wiele nowoczesnych środków transportu,nawet
> we Włocławku są nowe zachodnie wozy!Życze Panom z MZK dużo
> wytrwałości na tych przetargach i aby wreszcie wybrali dla nas
> godne pojazdy,które powinny być już dawno obecne na naszych
> ulicach

Ja tam sie nie wstydze ze jezdze jelczem

> związku z ostatnimi podwyżkami biletów,a spodziewam
> się także jej od 1 stycznia 2003 roku!

tak jest co roku ale podwyzki nie sa przeciez az tak drastyczne.

Poza tym pomyslmy o rodzimej gospodarce: zachodnie autobusy- znow nasze
pieniazki wedruja na zachod; polskie autobusy- wszystko(no prawie) zostaje w
rodzinie. :)



Temat: środkowopomorskie - tak czy nie?
Masz rację, Rew. Szczecin zawsze (poza pewnymi wyjątkami, rzecz jasna)
traktował nas jako zbyteczną prowincję, oni mają inne problemy, żyją bliskością
granicy. TV Szczecin się nie zainteresuje, bo dla nich istnieje dawne
województwo szczecińskie, ewentualnie Koszalin + leżący na pograniczu dawnego
szczecińskiego Kołobrzeg. To samo dotyczy choćby "Gazety na Pomorzu" - jest
wybitnie szczecinocentryczna. Władze wojewódzkie też mają wszystko w nosie.
Tymon nie ma racji, bo akurat o pociągach na trasach lokalnych współdecydują
władze samorządowe wojewódzkie, więc to oni zadeklarowali przejęcie trasy
Kołobrzeg-Piła i przekwalifikowali ją na lokalną, skutkiem czego zniknęło
choćby połączenie ze stolicą. Zresztą połączenie ze stolicą województwa jest
też fatalne, wiem o wielu osobach, które jeżdżą okrężną drogą przez Białogard,
bo po prostu połączenia na trasie przez Złocieniec są tak fatalnie
skoordynowane, że nie opłaca się jeździć tamtędy. Inwestycje oczywiście idą w
rejon aglomeracji szczecińskiej, mimo że to u nas potrzebna jest infrastruktura
i inne rzeczy. Konsekwentnie przemilcza się sprawę trasy szybkiego ruchu w
okolicach Szczecinka, którą zaplanowano jeszcze przed wojną. Zapewne można by
na to zdobyć środki z UE, tylko że brakuje wsparcia wyższych szczebli, a
samorząd miejski i powiatowy akurat na to wpłynąć nie mogą, bo to za niski
stopień w hierarchii. Koszalin też zawsze skupiał się przede wszystkim na
sobie, ale jednak do pewnego stopnia o Szczecinku pamiętano. Ostatecznie to
sąsiedni powiat i tylko 70 km. Szczecin jest o 170 km, obraz z takiej
odległości jest mocno zamazany.



Temat: Galeria Scena: styczeń 2007
Galeria Scena: styczeń 2007
www.youtube.com/watch?v=Q3U3IVMiYvc
Galeria Scena: styczeń 2007
1. Miasto Krótkich Filmów - EUROSHORTS 2006 maraton filmów niekomercyjnych:
dokumentu, fabuły, animacji, form eksperymentalnych i produkcji reklamowej.
Komentarz do prezentacji: reżyser Przemek Młyńczyk miejsce: Kino Alternatywa
24.01.07 start: 18:30
Blok I: FILMY DOKUMENTALNE (ok.30 min) Blok II: FILMY FABULARNE (ok. 60 min)
Blok III: Amerykański Film Reklamowy 2006 (ok. 60 min) i najlepsze polskie
filmy reklamowe [10 reklam nagrodzonych w kategorii pomysłu i scenariusza
filmu reklamowego, zdjęć filmowych, w kategorii dźwięku, w kategorii filmu
społecznego, w kategorii grafiki telewizyjnej] Blok IV: Animacja i eksperyment
(ok. 40 min)
Promocja dvd Euroshots 2006. cena biletu na cały program: 10 zł Rezerwacja:
galeriascena@galeriscena.pl tel. 094 348 15 72
2. Peter Fuss – „jesus christ king of poland” Galeria SCENA wernisaż 25.01.07
godz. 18.00 – wystawa Petera Fussa (pseudonim), który dał się poznać m.in.
jako autor prac nielegalnie pojawiających się w przestrzeni miejskiej, głównie
na billboardach w Trójmieście. Zarówno w obrazach jak i plakatach Peter Fuss
porusza temat „polskości” zawartej w stereotypach, życiu publicznym, normach,
zwyczajach, kulturze, życiu codziennym. „Polskości”, która czasami śmieszy,
czasami denerwuje, a często żenuje i zawstydza. Wystawa w Koszalinie dotyczy
aktualnych wydarzeń i jest bezkompromisowym komentarzem polskiej mentalności.
Oprócz wystawy w przestrzeni galerii, artysta wykona plakat na jednym z
bilbordów miejskich.
www.galeriascena.pl galeriascena@home.pl



Temat: Czy powstanie druga nitka ulicy śródmiejskiej ?
andre3b napisał:

> Powtarzam swoje pytanie... Czy jest to miejsce niebezpieczne? Czy dochodzi
tam
> > do wypadków? Czy zdarzają się tam stłuczki? Czy tworzą się korki?
>
> Odpowiedź na pierwsze pytanie-TAK
> Odpowiedź na drugie pytanie- nie wiem, ale podejrzewam że tak.
> Odpowiedź na trzecie pytanie- TAK
> Własnie dlateog w przyszłym roku światła się tam pojawią:-)
Hehe, ja nic o tym nie wiem... Nigdy nie słyszałem zeby doszło tam do stłuczki,
potrącenia, wypadku... Nigdy nie widziałem tam też korków...

> > Żeby w Koszalinie rozwinąć to czego mu przede wszystkim brakuje, czyli ce
> ntrum
> > miasta... Dziś centrum tworzy jedna ulica i kilka ulic poprzecznych do ni
> ch...
>
> Możesz rozwinąć myśl bo nie kumam ? Co ma wspólnego "rozwinięcie centrum
miasta
> "
> z puszczeniem po wąskiej, stylowej , brukowanej uliczce ruchu samochodowego?
> Mam jeszcze jedno pytanie. Gdzie słyszałeś o tak absurdalnym pomyśle?
> Pozdrawiam
Tematyka nie pasuje do tego wątku, wiec w sumie powinniśmy założyć nowy, ale
niech będzie. Odpowiem tutaj...
W urzędzie miejskim istanieje takie stanowisko (jednostka organizacyjna - nie
wiem dokładnie), króra zajmuje się zagospodarowaniem przestrzennym. W
opracowanych przez nich planach znajdują się projekty dotyczących przyszłego
układu miasta np. zamknięcie ulicy Piłsudzkiego, budowa przejścia podziemnego
pod ulicą Zwycięstwa na wysokości CH Merkury, czy wreszcie wspomniana przeze
mnie przebudowa ulicy Krzywoustego... Kiedyś czytałem o tych planach w prasie...
Co do tego ostatniego to wydaje mi się zdecydowanie słuszny. Nie chodzi o
budowę czteropasmowej arterii, ale zwykłej uliczki, która połączy ulicę
Drzymały z 1 maja... Jak dziś wygląda nasze centrum miasta wokół katedry, np. w
okolicach sklepu zoologicznego... szare odrapane budynki, brak ruchu pieszego,
sklepów, zakładów usługowych, a to wszystko 50 metrów od głównej ulicy miasta.
Przecież tam znajduje się ogromna ilość bardzo ciekawych nieruchomości, które
na najniższych kondygdacjach mogłby zostać przekształcone w puby, restauracje,
sklepy, siedziby banków itd. Jest to tym bardziej konieczne bowiem w "znanym
nam centrum" nie ma już żadnych działek budowalnych... Przecież te uliczki
mogłby tętnić życiem tak jak ma to miejsce na uliczkach wokół rynku w
Poznaniu... Chyba zgodzisz się ze mną, że w Koszalinie nie ma centrum, a jeśli
istanieje, to ogranicza się do ulic Zwycięstwa i 1 Maja...



Temat: RATUJMY TEATR
vonbertrand napisał: (m.in.)

Teatr łatwo zamknąć,zburzyć.Ale teatr to

> nie tylko budynek ale przede wszystkim ludzie-aktorzy,cała załoga-którzy chca
> pracować.Uważamy,że należy im umożliwić tworzenie spektakli,które kontynuują
> szlachetną sztukę teatralną i są niezwykle ważne dla mieszkańców ponad
> stutysięcznego miasta i całej Ziemi Koszalińskiej.
>
> Tyle aktorzy. Mnie osobiście nic już nie zdziwi. Żal tylko wszystkiego, co tu
> się stało i mogło stać... W sumie po co komu kultura? tłumokami łatwiej
> rządzić... ech... smutne...

Nie pierwsza to instytucja (lub jak kto woli: zakład pracy), której pracownicy
dostaną wypowiedzenia w związku z likwidacją. Tak było w w całym regionie:
upadały zakłady przez całe lata wytwarzające coś, na co popyt się skończył. W
Koszalinie zamknięto parę kin - nie było widzów. Zlikwidowano takie placówki
kultury jak BWA, Wojewódzki Dom Kultury, empik w swej dawnej edukacyjno -
wystawienniczej formie, poznikały wiejskie Kluby Prasy i Książki "Ruch", teraz w
posadach trzeszczy BTD. Cóż, pamiętam, że za czasów PRL-u miasta wojewódzkie, a
właściwie ich władze miały ambicje "posiadania" jakiegoś np. literata, którym
można byłoby się pochwalić, że jest mieszkańcem "naszego" miasta. Coś podobnego
wyczuwam w żalu za teatrem. Byłe miasto wojewódzkie straci swój teatr miejski?
Bóg z nim. Ja po kilku rozczarowaniach na kolejnych z rzędu spektaklach
straciłem zainteresowanie tym przybytkiem już dość dawno. Jeżeli jest mu pisany
los kina "Adria" czy galerii BWA - trudno. Ostatni gasi światło, a aktorom,
krawcowym, paniom z biura organizacji widowni i pozostałym, współczując utraty
pracy, mogę jedynie rzec: witajcie w realnym świecie.




Temat: Jak sie mieszka na terenie KSM"Przylesie"
Jak sie mieszka na terenie KSM"Przylesie"
Ostatnio trwa wojna pomiędzy mieszkańcami starej dzielnicy przy ul.
Wańkowicza a zarządem KSM"Przylesie" który na siłę forsuje demontaż tzw.
junkedrsów w zamian dając ciepłą wodę z Miejskiej Energetyki Cieplnej
oczywiście na koszt mieszkańców bo w obecnych warunkach nikt nie daje nic za
darmo. Chuba że Prezio K jest Swietym Mikołajem. Ja natomiast walczę z
Zarządem o zwrot pieniędzy nieprawnie pobranych za przekształcanie mieszkań
oraz garaży w odrębną własność. W dniu 13 stycznia 2006 r odbędzie sie w
Sądzie Rejonowym w Koszalinie Wydział Cywilny godzina 10,30 sala 12 rozprawa
sądowa o zwrot nieprawnie pobranych pieniędzy przez KSM "Przylesie" w K-linie
na którą zapraszam zainteresowanych. Nadmieniam, iż otrzymałem pismo od
Rzecznika Praw Obywatelskich który przystapił do mojej sprawy przeciwko
społdzielni gdyz pomimo kilkakrotnych pism kierowanych przez Recznika
społdzielnia nadal pobiera stosowny characz od spoldzielców ignorując
obowiązujące przepisy prawa spółdzielczego. Jest już jeden wyrok skazujący
pomyślny dla społdzielców ale znając władze społdzielni będa sie odwoływać
gdyz oni nie płacą ze swoich pieniędzy lecz z kasy społdzielców którzy są
właścicielami tej społdzielni. Odsetki rosną od pozwów sądowych lecz to nic
dla Pana Prezesa oraz jego kochanej Rady Nadzorczej oni i tak nie płacą a
mają swoja kablówke oplaconą z pieniedzy wszystkich społdzielców gdzie tam
jedynie wypowiadają swoje "słuszne poglądy na temat społdzielni" i decyzji
kochanej Rady Nadzorczej oraz Zarządu Przylesia. Typowy "Folwark Zwierzęcy"
jednak jest to w większości wina spółdzielców gdyz nie biorą udziału w
zebraniach grup członkowskich oraz nie wybierają swoich autentycznych
przedstawicieli na walne zebrania a jeżeli tak to można te zebrania
zmanipulować swoją gwardia przyboczną Zarządu oraz kierownictwa osiedli.



Temat: Arsenał broni w podkoszalińskiej wsi
Arsenał broni w podkoszalińskiej wsi
Broń, amunicję i materiały wybuchowe znaleźli policjanci i antyterroryści na
jednej z posesji w podkoszalińskiej wsi. Zatrzymany właściciel arsenału był
już karany za posiadanie broni

- Policjanci znaleźli m.in. trzy pistolety, ponad 1500 sztuk amunicji do
różnych typów broni, ponad 800 g trotylu - wylicza Krzysztof Targoński z biura
prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Oprócz tego lonty
prochowe własnej produkcji, proch, zapalniki, lufy karabinowe oraz szereg
substancji chemicznych, które mogły służyć do przygotowania materiałów
wybuchowych i później ładunków wybuchowych.

Arsenał ukryty był na terenie całej posesji, zakopany lub przywalony innymi
przedmiotami. W poszukiwaniach wykorzystano specjalistyczny sprzęt. Ekspert z
zakresu fizykochemii z laboratorium kryminalistycznego oraz policyjni
pirotechnicy na miejscu oglądali odnalezione materiały. Niektóre ze względu na
niebezpieczeństwo wybuchu zostały od razu zdetonowane w pobliżu posesji.

Nie była to pierwsza wizyta policji u 36-letniego Józefa O. Podobny arsenał
znaleziono tam już cztery lata temu. Wtedy podczas próby zatrzymania mężczyzna
sterroryzował policjantów bronią. Ujęto go dopiero po kilkunastu godzinach
negocjacji. W więzieniu spędził dwa lata. Teraz jako recydywiście grozi mu
nawet do 12 lat więzienia.

- Okolice domu Józefa O. nadal sprawdza grupa saperów - mówi Targoński. -
Policjanci ustalają też, do czego potrzebne mu były tak duże ilości broni i
amunicji i na czyje potrzeby konstruował ładunki wybuchowe.

W akcji uczestniczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie i
funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w
Szczecinie. Dodatkowo wspierali ich antyterroryści z samodzielnego pododdziału
antyterrorystycznego.
miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3053496.html




Temat: Odbudować Podzamcze!
Odbudować Podzamcze!
Była sobie kiedyś w Lublinie dzielnica. Budynki przypominające z grubsza to,
co do dziś stoi na Starówce zajmowały całą przestrzeń dzisiejszego pl.
Zamkowego, najstarszego odcinka al. Tysiąclecia, dworca autobusowego, część
parku po południowej stronie Zamku. Dzielnicę zamieszkiwali w 95% Żydzi,
podobnie jak ul.Lubartowską i sąsiednie.
W 1939 przyszła wojna. Niemcy ogrodzili Podzamcze i część Starego Miasta
drutem kolczastym wypędzili stamtąd polską część mieszkańców, siłą
przesiedlili ludność żydowską z innych dzielnic i tak powstało getto. Po
pewnym czasie podzielono je na dwie części: dla zdolnych do pracy (właściwe
Stare Miasto) i dla niezdolnych do pracy, których zamierzano wymordować od
razu (Podzamcze). Wymordowano w końcu wszystkich (przeżyło...250 osób z
całego żydowskiego Lublina!),Niemcy postanowili getto zniszczyć, ale z
jakichś powodów zrównali z ziemią tylko część dolną.Starówka z jej pięknem
ocalała.
Komunistyczne władze dużo mówiły o tym, jakim to szacunkiem darzą zamienione
w gruzy stare części polskich miast. Jednak w Lublinie tego szacunku
wystarczyło jedynie na odtworzenie zburzonych fragmentów Starówki "górnej".
Podzamcze zniwelowano, jedynie przed Zamkiem teren został uporządkowany,
stworzono plac, zbudowano całkiem udane półkole domów naprzeciwko tegoż
i...to było wszystko.Resztę dawnej dzielnicy zamieniono w zasmrodzony
spalinami dworzec autobusowy, bazę samochodową, przecięto teren dwupasmową
ulicą. W efekcie mamy kawałek Ladnego założenia i...Dziurę w tkance miejskiej
niemal jak pod Pałacem Kultury w Warszawie.
Czy dziś, gdy wyburzone w czasie wojny fragmenty miast odbudowano po latach
w Koszalinie czy Elblągy, nie4 dałoby się tego zrobić i w Lublinie.
Oczywiście trudno dziś myśleć o schowaniu al. Tysiąclecia w tunel, co byłoby
konieczne, gdybyśmy chcieli odtworzyć całą dzielnice od razu. Ale czy nie
możnaby po prostu odbudować tego, co można odtworzyć już dziś. Miejsca jest
dużo.Mogłyby to być repliki starych domów , lub budynki nowe o podobnej skali
i wyglądzie. A za lat kilkadziesiąt może, kto wie dałoby się zagłębić Trasę w-
z w tunel i odbudować resztę?
Poddaję pod rozwagę władz, mieszkańców i sympatyków Lublina.



Temat: Kto ocenzurowal i zlagodzil ten pamietnik
Do Pana Cukiernika
antek_cukierman napisał:

> ktorych tak malo na tym forum.
>
> Piszesz, ze jestes z Otwocka. Mozliwe, ze mieszkasz w domu Perechodnika na ulic
> y Sikorskiego 10, dawnej Koscielnej albo drugim przy Podmiejskiej 20. Moze chod
> zisz do Teatru Miejskiego im St. Jaracza, dawnego kina "Oaza", wlasnosci Perech
> odnikow? POdobno teraz zamkniety, po brak pieniedzy na remont.
> Ciekawe, czy istnieje slad po masowych grobach przy ul. Warszawskiej i Reymonta
> – tu powienien być obelisk po 2000 zabitych. Co jest na miejscu masowych
> grobow kolo dawnego sanatorium "Marpa". A moze tam stoja już nowe domy? Kto ma
> tartak Najwera w Falenicy?

Słuchaj. To jak deja vu. Kilka lat (podkreślam - kilka lat) temu miałem okazję pracować w ramach pewnego projektu z dość liczną grupą studentów. Przekonałem się, że nie wyniesli ze swoich szkół ŻADNEJ wiedzy o realnej historii miast i miasteczek, z których pochodzili. Tej historii małej, w której ramach człowiek przynależący do danej zbiorowości powinien wiedzieć, kto ją współtworzył i jakie pozostawił po sobie materialne slady swej obecności. Ślady niemieckiej obecności usuwano pieczołowicie przez dziesiątki lat. W centrum Koszalina, w miejscu w którym jeszcze w późnych latach pięćdziesiatych rozciągał się stary niemiecki cmentarz, postawiono ostatecznie amfiteatr i muszlę koncertową, obok pomnik poświęcony bodaj Matce Polsce. Wybacz - Matka Polka na Kościach. Festiwal Chórów Polonijnych na Kościach. Śladów żydowskiej obecności w róznych miejscach nawet celowo nie usuwano. O nich po prostu zapomniano. Pamieci o nich nie przeniesiono do następnych pokoleń. Ale wiesz co? Wydaje się, że w ciągu tych ostatnich kilku lat sporo zrobiono. I to chyba nie jest kwestia mody. Raczej powszechnie odczuwanej konieczności naprawy pamięci historycznej. Która nie może funkcjonować z wyrwami. Wyrwy. Czy nie jest tak, że są po obu stronach? Zapoznałem się z materiałami prezentowanymi na wielu witrynach poświęconych edukacji o Holokauście. I tak - również tam są zapomnienia, więcej niż liczne świadectwa selektywnego doboru faktów. Historię trzeba odzyskiwać.

Będzie bolało.



Temat: Skażą cię na KARĘ ŚMIERCI za jazdę BEZ BILETU!?
Skażą cię na KARĘ ŚMIERCI za jazdę BEZ BILETU!?
W kraju tysiące osób skazanych za poważne przestępstwa czeka w kolejce na
odsiadkę. I miejsca ponoć dla bańdziorów nie ma. Ale jeśli ktoś jest ubogi i
skutkiem tego zmuszony do popełniania drobnych wykroczeń żeby przeżyć -
wówczas kapitalistyczny reżim natychmiast wsadzi go do paki. Uczennicę z
Mielna czterokrotnie złapano na jeździe bez biletu. Trafiła za to na miesiąc
do więzienia (!!!). Dwudziestoletnia dziś mieszkanka Mielna podpadła
kontrolerom w 2002 roku. Dojeżdżała z Mielna do Koszalina, gdzie do dzisiaj
się uczy. W jej domu się nie przelewa, więc dziewczyny często nie było stać
na bilet za 2 złote. "Ryzykowałam. Wsiadałam do autobusu z nadzieją, że mnie
nie złapią" - wyznaje. Cztery razy się nie udało. Dziewczyna nie płaciła kar
bo po prostu nie było jej na to stać. Koszaliński oddział firmy Arsen, która
zajmuje się kontrolą biletów w Miejskim Zakładzie Komunikacji, tak jak to ma
w zwyczaju, o sprawie poinformował policję. Policja we wniosku o ukaranie
dziewczyny stwierdziła, że spowodowała straty na szkodę firmy Arsen (zajmuje
się kontrolą biletów w MZK) w kwocie 400 zł. Początkowo sąd wydał wyrok 40
godzin "kontrolowanej pracy na czele społeczne". "Miałam dojeżdżać z Mielna
do Sarbinowa. Za bilety mieli mi zwrócić, ale na ten pierwszy nie miałam, bo
w domu nawet na jedzenie brakuje" - mówi dziewczyna. Przyszedł więc kolejny
wyrok sądu: 15 dni więzienia (!!). K*rwa, jak się czyta takie rzeczy, to nic
tylko łbem w monitor... "W więzieniu siedziałam jednak miesiąc" - mówi
dziewczyna "Głosowi Pomorza" pokazując potwierdzający to dokument. "W celi
byłam z inną kobietą osadzoną za jazdę bez biletów" - dodaje. To jest jakaś
totalna, pi*rdolona paranoja. Nie mam słów na okreslenie tego, jak w tym
kraju traktuje się ludzi nienależących do klasy posiadającej. K*rwa mać.



Temat: A g l o m e r a c j a kalisko-ostrowska
Przecież jeszcze Wasze prawnuki będą...
faworyzować jedno miasto nad drugie, a jednolitym organizmem, po którym chodząc
będzie się odczytywać ślady przeszłych granic za jakieś 300 lat...
Ale mimo to można współpracować (jak Toruń ze zwaśnioną od dekad Bydgoszczą)
albo nie. Można podpisać dokument albo przedstawiać i realizować różne inicjatywy.

Nie wiem dlaczego szybka kolej nie może przebiegać przez Nowe Skalmierzyce? Nie
wiem dlaczego wszystkie trzy gminy nie mogłyby zacząć planowania w stronę
zrośnięcia się nad Nowymi Skalmierzycami, dzielić tam w pierwszej kolejności
działki, uzbrajać, zaplanować tramwaj albo kolejkę miejską z bezkolizyjnymi
przejazdami.

Co do Holandii w pierwszej odpowiedzi na mój post to przykład mało udany, gdyż
tam takie miasta obcują na znacznie mniejszej powierzchni kraju. Odległość 30 km
w Holandii to kawał kraju, w Polsce to kawałek województwa. Poza tym argumenty o
przeciwwadze dla Poznania w Wlkp jest trudny do podważenia. KOS ma szansę
skorzystać na rozwoju i urbanizacji Polski wskakując skalą do III ligi miast
razem z Białymstokiem, Lublinem, Kielcami, Rzeszowem, Olsztynem, Częstochową,
albo Kalisz i Ostrów pozostaną w IV lidze z Koszalinem, Supskiem, Grudziądzem,
Płockiem, Gorzowem, ZG, Radomiem, Legnicą itd. Najszybciej się w naszym
scentralizowanym kraju rozwija Wawa, potem II liga czyli 8 aglomeracji i
konurbacji (3miasto, Szczecin, ByTo, Poznań, Łódź, Wrocław, GOP i Kraków), potem
3 liga, szczególnie jeśli jak Białystok i Rzeszów są na ciągach komunikacyjnych.
Ale to te trzy klasy (i wybijające się miasta IV ligi, jak Gorzów,
Legnica-Lubin, Opole) rozwiną się w ciągu nadchodzącej urbanizacji kraju, gdyż
przyciągają inwestorów i przyciągną ludzi. Polska to wciąż 55% ludności na
wsiach i małych miasteczkach. Jesteśmy zacofani i nie stać nas na przenoszenie
do miast. Ale trend nasili się wraz ze wzrostem zamożności. I KOS skorzysta na
percepcji 400 tysięcznej aglomeracji niemal na przecięciu S-11 i S-8, z szybką
koleją do 4 z 9 głównych aglomeracji. Zaś każde z osobna - chcecie czy nie -
będzie mniej lub bardziej anonimowe.



Temat: TV Bawarska wzorzec tv narodowo katolickiej
Masochista- Oszołom! poglądy ma lewicowe.......
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Badenia jest również piekna...nie przeczę..w Nadrenii był z kolei GMR ...też
> był zachwycony...w Badenii też rządzi prawica..w Nadrenii również..wniosek
jest
>
> jeden...tam gdzie rządzi prawica..prawdziwa prawica bez jakichkolwiek
skrzywień
>
> tam jest dobrobyt ład moralny i społeczny większe bezpieczeństwo i
> bogactwo..mniejsze berobocie i mniej patologii...a enerdowo? NRD to ateizm,
> przestępczość bezrobocie bieda (względna), próżniactwo, patologie społeczne
> atomizacja społeczna....w Polsce takze powoli można taie zjawiska
> zaobserwować...trójmiasto Kraków Wrocław i Warszawa kwitną..rozwijają się bo
> rządzi tam prawica. Warszawa była do niedawna rozbita na 11 gmin w których
> również w większośc z nich rządziła prawica...w dzielnicach opanowanych przez
> SLD (Bemowo Rembertów) panuje bieda brud i szarzyzna... Poznań rozwijał się
ale
>
> tylko do momentu zmiany barw władz miejskich...jak Kaczmarek skręcił w lewo a
> potem dorwali się liberałowie do koryta miasto stanęło jakby w miejscu..
> Również stolice województw ściany wschodniej jakoś sobie radziły mimo
> cywilizacyjnego zapóźnienia ciągnącego się od czasów zaborów. Tam gdzie
rządzi
> lewica mamy do czynienia a aferami korupcją biedą bezrobociem
przestępczością
> różnymi patologiami społ itd..wystarczy spojrzeć tylko na takie miasta jak:
> Łódź, Sosnowiec Dąbrowa Górnicza Wałbrzych Zielona Góra Gorzów,
Koszalin..nawet
>
> krótkie rządy SLD spowodowały znaczne pogorszenie sytuacji gospodarczej w
> miastach w których przejęli oni władze (Radom, Bydgoszcz, Olsztyn...)

Śm. ..... a wychwala mądrość prawicy. Człowieku, czytając od dawna twoją
twórczość wiem , że jesteś lewica ekonomiczna (dużo socjalu) i endecja ( z
przekrętem populistycznym) polityczna. Prawicowo- konserwatywna z domieszką
feudalizmu jest jedynie twoja wierność wasalska do tatusia derektora.
skąd ta miłość do Bawarii?, hm...Monachium - Toruń - niemieckie szkoły
derektora - Bayern - Pommeren - brunatne - czarne - "Gott mit Uns" na pasach
faszystowskich żołnierzy......takie luźne skojarzenia. Czy aby ojczulka natura
nie ciągnie do lasu, a ty jesteś bezwolnym narzędziem?
ps. w Niemczech synonimem głupoty jest Bawarczyk, opowiadając tam dowcipy o
blondynkach słowo "blondynka" zastąp słowem "bawarczyk" - będą ryczeć ze
śmiechu, gdybyś był we Francji używaj słowa "belg", a w USA ...... nie do
śmiechu.



Temat: TV Bawarska wzorzec tv narodowo katolickiej
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Badenia jest również piekna...nie przeczę..w Nadrenii był z kolei GMR ...też
> był zachwycony...w Badenii też rządzi prawica..w Nadrenii również..wniosek jest
> jeden...tam gdzie rządzi prawica..prawdziwa prawica bez jakichkolwiek skrzywień
> tam jest dobrobyt ład moralny i społeczny większe bezpieczeństwo i
> bogactwo..mniejsze berobocie i mniej patologii..
K: Prawica rzadzila, i to dlugo w Ameryce Pld. Znasz rezultaty?
A prawicowe dyktatury w Hiszpanii, Portugalii czy Grecji?
A rzady prawicy w II RP?

.a enerdowo? NRD to ateizm, przestępczość bezrobocie bieda (względna), próżniactwo, patologie
społeczne atomizacja społeczna....
K: Wynik likwidacji przemyslu NRD przez prawicowy rzad Kohla!

w Polsce takze powoli można taie zjawiska zaobserwować...trójmiasto Kraków Wrocław i Warszawa
kwitną..rozwijają się bo rządzi tam prawica. Warszawa była do niedawna rozbita na 11 gmin w których
również w większośc z nich rządziła prawica...w dzielnicach opanowanych przez
SLD (Bemowo Rembertów) panuje bieda brud i szarzyzna...
K: To zawsze byly biedne dzielnice! I gdzie ci ta W-wa kwitnie? Metro buduja 10 razy wolniej
niz w XIX wiecznym Londynie, wciaz bazar po Palacem Kultury i na stadionie X-lecia...
Wstyd... :(

Poznań rozwijał się ale tylko do momentu zmiany barw władz miejskich...jak Kaczmarek skręcił w lewo a
> potem dorwali się liberałowie do koryta miasto stanęło jakby w miejscu..
K: Liberalowie to w/g cienie lewica? Ciekawe... :(

> Również stolice województw ściany wschodniej jakoś sobie radziły mimo
> cywilizacyjnego zapóźnienia ciągnącego się od czasów zaborów. Tam gdzie rządzi
> lewica mamy do czynienia a aferami korupcją biedą bezrobociem przestępczością
> różnymi patologiami społ itd..wystarczy spojrzeć tylko na takie miasta jak:
> Łódź, Sosnowiec Dąbrowa Górnicza Wałbrzych Zielona Góra Gorzów, Koszalin..nawet
> krótkie rządy SLD spowodowały znaczne pogorszenie sytuacji gospodarczej w
> miastach w których przejęli oni władze (Radom, Bydgoszcz, Olsztyn...)
K: We wszystkich tych miastach upadl przemysl na skutek prawicowej (liberalnej)
polityki gospodarczej balcerowicza i jego zwolennikow!




Temat: ul. Długa- REMONT?deptak?
Witam. Ja myslę że cześc tych inewstycji to pobożne życzenia bydgoskiego
ratusza. One są poprostu bardziej medialne niż realne. Owszem to i tamto bedzie
kiedyś zrobione, ale hihih znając stan finansów miasta i mozliwości
organizacyjne obecnej ekipy ratusza bydgoskiego......... /to się nazywa
przedłużające się procedury/. Zobaczcie jak dawno temu obiecywano remont mostu
Sulimy - Kamińskiego, odbudowe Starego Rynku /rety proszę o choc jedną
kamieniczkę/, remont Gdańskiej............. ul. Pod Blankami. Albo sprawa ul.
Wyszynskiego /nowy asfalt w ramach remontu Mostu Pomorskiego/. Mówiono o
pracach juz na poczatku tego roku - obecnie mówiąż o koncu. Ja podchodzę do
tego tak: jesli są pieniążki i sprawne dziala aparat miejski /np w kwestii
przetargów/ to możemy się czegos spodziewać. Wszelkie informacje
typu "wystapiliśmy z wnioskiem o dotacje unijne ...... Wyspa Młyńska .... itp/
proszę traktować jako próbę ratowania wizerunku obecnej ekipy bydgoskiego
ratusza. Tak miedzy nami spójrzmy na nasze miasto. Przejdzmy się ulicami w
centrum. Tutaj nic sie nie dzieję. Przez kilka lat odnowiono jedną kamienicę na
al. Mickiewicza, kilka na Gdańskiej, jedną na Dworcowej ..... Na palcach reki
mozna to wszytsko zliczyć. Czasami się zastanawiam co jest tego przyczyną. Brak
środków, czy niedowład organizacyjny. Trwają dyskusje od 10 lat czy rynek
rewitalizować, a malutki Koszalin, Kołobrzeg w tym czasie podniosły w całości
swoje z całkowitego upadku. Czy zauważyliście ze inewstorzy potęcialni unikają
centrum miasta. Stoja miedzy domami puste działki budowlane /skarb dla
inwestora/ i nic. Spójrzcie na Wrocław, Poznań, ile nowych plomb, pieknych
domów w samym centrum. No ale krto by chciał mieszkać przy ulicy na której
chodnik wygląda jak czołgowy poligon np Dworcowa i jest niebezpiecznie. I to
nie jest kwestia wielkich środków. To kwestia myslenia, wyboru jakiś celów
strategicznych. Albo tworzymy rdzeń mista w cenrtrum, albo to centrum
degradujemy i wyprowadzamy gdzieś tam na Fordońską do Galerii Pomorskiej, na
Rondo Grunwaldzkie, ........ To przecież strategiczne decyzje i myslę ze
podejmowane przez decydentów z przyczyn politycznych /inwestor "blaszanego
centrum handlowego" nie chce wydać aż tylu srodków tylko dlatego zeby ożywić np
taka ul. Gdańską czy Dworcową w Bydgoszczy/ To nie Warszawa i nie złote tarasy.
ale jednoczesnie chce być jak najbliżej tego centrum za mniejsze nakłady np
Rondo Grunwaldzie.Samorzadowcy chcąc sie wykazać przed wyborcami ida na takie
kompromist i ostatecznie powstają takie koszmarki degradujące serce miasta.
smutne, ale prawdziwe. Może ktoś ma inne zdanie???



Temat: trasa grupy DOBRANOTCH (balkan/klezmer/worldmusic)
trasa grupy DOBRANOTCH (balkan/klezmer/worldmusic)
"Balkan/klezmer/oriental/worldmusic orchestra from Sankt Petersburg"

14.10.2005 - WARSZAWA - Państwowe Muzeum Etnograficzne - koncert w ramach
cyklu "MUZYKA W MUZEUM", razem z grupami Tołhaje i Psio Crew
www.muzykawmuzeum.serpent.pl/
15.10.2005 - GDYNIA - klub Ucho - koncert w ramach festwialu "GLOBALTICA",
razem z grupą YAT-KHA www.globaltica.pl
17.10.2005 - KOSZALIN - Bałtycki Teatr Dramatyczny im. J. Słowackiego
18.10.2005 - POZNAŃ
21.10.2005 - WROCŁAW - Łykend - koncert w ramach festiwalu "NA SKRZYŻOWANIU
EUROPY" www.etno.serpent.pl/koncerty2005/na_skrzyzowaniu_europy.html
22.10.2005 - ŁÓDŹ - kino Przedwiośnie
24.10.2005 - SŁUPSK

Zespół DOBRONOTCH pochodzi z Sankt Petersburga. Jest to wyjątkowa grupa
muzyków podróżników. Artyści inspirują się zarówno tradycyjną muzyką
rosyjską, ukraińską, białoruską jak i bałkańską, żydowską, ale nie obcy jest
im także folklor miejski. Dobranotch to pięciu doskonałych muzyków grających
na takich instrumentach jak: skrzypce, cymbały, akordeon, tuba, baraban oraz
darabuka, na której gra prawdziwy wirtuoz tego bębna - pochodzący z Libanu
Ussama Shakhin. Koncerty grupy tryskają energią i pozytywną wibracją, która
przechwytywana jest przez wszystkich słuchaczy. Dzięki temu nikt z
uczestników koncertu nie potrafi ustać w miejscu, a sam koncert przeradza się
w wielką "balangę".

www.dobranotch.spb.ru



Temat: "Błękitna Fala" nazwa akwaparku w Koszalinie!!
Głos Pomorza:
Akwapark na razie tylko na papierze
Inspiracją dla niemieckich architektów projektujących koszaliński akwapark był
starożytny Egipt.

Koszalin. Ratusz jest już gotowy do budowy akwaparku. W środę radni mają
przyjąć dwie uchwały w tej sprawie. Mieszkańcy - po wcześniejszych
niezrealizowanych planach budowy podobnego
kompleksu - na inwestycję patrzą z rezerwą.

Pierwsza z uchwał dotyczy porozumienia z zagranicznym inwestorem, druga to
umowa spółki Błękit Bałtyku, która będzie prowadzić inwestycję.
Akwapark ma kosztować 11,8 mln euro, czyli jakieś 47 mln zł.. Cały obiekt ma
mieć powierzchnię 8,7 tys. m. kw., woda zająć 1125 m kw. W akwaparku ma się
znaleźć 25-metrowy sportowy basen z sześcioma torami, basen rekreacyjny z
jacuzii w kształcie egipskiej świątyni, wodospad, grota, hydromasaże, bicze
wodne, gejzery dzikie źródła, kilka brodzików, łąka do leżakowania, piracki
statek ze zjeżdżalniami oraz armatkami wodnymi dla dzieci.
Będą także specjalne zjeżdżalnie z efektami świetlno-akustycznymi, fitness,
sauna i salon odnowy biologicznej, czyli tzw. wellenes.
Akwapark mają na spółkę z miastem wybudować niemieckie firmy: Schick & Partner
(projekt), Berndorf Bäderbau (budowniczy basenów) i KF König Finanzbeteiligunen
GmbH&Co. KG (pośrednik finansowy).
Inwestycja ma być podzielona na dwa etapy. W pierwszym miasto powinno zawiązać
z Niemcami spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Błękit Bałtyku, do której
najpierw "włoży” 24 tys. zł. W drugim - kiedy Niemcy zapewnią budowie
finansowanie - miasto przekaże Błękitowi Bałtyku 7,7-hektarową działkę leżącą
między ulicami Gdańską a Rolną o wartości 11 mln zł.
Większościowym udziałowcem Błękitu Bałtyku będą Niemcy, którzy obejmą 51 proc.
udziałów - w pierwszym etapie wyłożą 26 tys. zł., w drugim dopłacą kilkanaście
milionów złotych.
Akwapark ma być gotowy w 2007 roku (w projektach uchwał nie podano miesiąca, w
którym obiekt ma być oddany do użytku).
Akwaparkiem ma zarządzać miejska spółka Zarząd Obiektów Sportowych, która
będzie płacić Błękitowi Bałtyku czynsz dzierżawny z tytułu eksploatacji
obiektu. W ciągu 25 lat miasto ma spłacić niemieckiego inwestora sukcesywnie
kupując od niego udziały w Błękicie Bałtyku. Po tym czasie miasto ma się stać
jedynym właścicielem spółki.

No bardzo ładne cacko. Oby tylko powstało.